BRUNO I EARLENE JADĄ DO VEGAS
reż. Simon Savory
Wielka Brytania, USA, Francja, dramat
poster

Earlene odkrywa coś, na co nie jest przygotowana. Rzuca swoje dotychczasowe życie i przyjeżdża do Los Angeles. Poznaje Bruna, młodego skate’a z Australii, z którym szybko się zaprzyjaźnia. Jednak Bruno żyje na krawędzi. Nie ma swojego domu i włamuje się do pustych mieszkań, kiedy ich lokatorzy są nieobecni. Któregoś razu Bruno i Earlene zostają nakryci na włamaniu i muszą uciekać. Jadą na pustynię Nevady, gdzie znajdują zapomniane miasteczko, które może się wydawać spełnieniem ich marzeń.

ZOBACZ ZWIASTUN



REŻYSER SIMON SAVORY O FILMIE

Jako dziecko oglądałem mnóstwo filmów i programów telewizyjnych, siedząc na kolanach mojego ojca – westerny z Johnem Waynem, wyścigi Formuły 1. Zaraz po tacie władzę nad pilotem sprawował mój brat – filmy z Chuckiem Norrisem i Stevenem Seagalem leciały bez przerwy, kiedy taty nie było w domu. Mama miała natomiast słabość do wszystkiego, gdzie występowała Julia Roberts. Dopiero na końcu byłem ja, mały chłopak, który niedługo miał się okazać gejem. Moimi idolami byli Jamie Lee Curtis i Virginia Madsen oraz takie filmy jak „Thelma i Louise” czy „Teksańska masakra piłą łańcuchową”.

„Bruno i Earlene jadą do Vegas” to mój list miłośny do wszystkich outsiderów, dziwnych i pięknych ludzi, którzy żyją na swój własny sposób i patrzą na wszystko z zewnątrz. Moim celem było stworzenie właśnie takich bohaterów i umieszczenie ich w gatunku filmowym, w którym normalnie nie mogliby dojść do głosu. Film drogi, western i buddy movie to trzy typowe, zdominowane przez mężczyzn heteronormatywne gatunki kina, w których chciałem umiejscowić bohaterów „Bruno i Earlene…”. Łączą je podobne tematy przyjacielskiej miłości, znajdowania spełnienia w samej podróży, a nie tylko w jej celu, oraz walki ze społeczeństwem, które cię nie akceptuje.

foto1 foto2 foto3
foto4 foto5 foto6