PIĘĆ TAŃCÓW
reż. Alan Brown
USA, dramat
poster

Film „Pięć tańców” historia młodego tancerza, który na przekór rodzicom przyjeżdża do Nowego Jorku.

To opowieść o poszukiwaniu szczęścia i miłości w wielkim mieście. To wyjątkowa uczta zmysłów i hołd dla piękna, wolności i dyscypliny współczesnego tańca.

ZOBACZ ZWIASTUN



OPIS

Chip (Ryan Steele) jest utalentowanym, 18-letnim tancerzem, który niedawno przyjechał z Kansas do Nowego Jorku na stypendium w szkole baletowej. Tam został dostrzeżony przez Anthonego, który zaprosił go do swojego zespołu. Trwają właśnie intensywne próby do nowej choreografii. Między Chipem i drugim tancerzem Theo zaczyna rodzić się nieśmiała namiętność. Jednak Chip ma coraz większe problemy, żeby utrzymać się w Nowym Jorku. Nie może liczyć na pomoc rodziców, którzy woleliby, żeby wrócił do domu.


foto1 foto2 foto3

ALAN BROWN - REŻYSER I SCENARZYSTA

„Pięć tańców” to jego piąty film. Pierwszą półgodzinną fabułą „O Beautiful” zdobył w 2002 roku nagrodę Future Filmmaker na Palm Springs International Short Film Festival i od razu uczestniczył w Oficjalnej Selekcji na Sundance. Jego debiut pełnometrażowy „Book of Love” był nominowany do Grand Jury Prize na Sundance w 2004 roku i został doceniony ze względu na „erotyzm wywołujący ciarki i cwaną inteligencję”.

Trzeci w ogóle, a drugi pełnometrażowy film Alana, „Superheroes”, został doceniony przez krytyków za niespotykane współczucie, a także przez jurorów wielu festiwali, m.in. Avignon/New York Film Festival, Cinequest Film Festival i Brooklyn International Film Festival, gdzie zdobywał nagrody dla najlepszego filmu.

Kolejny jego film „Szeregowy Romeo” zdobył główną nagrodę na festiwalu OUTFEST w Los Angeles, brał udział w konkursie na festiwalu FRAMELINE w San Francisco i Q FEST w Filadelfii. „Szeregowy Romeo” to odważna homoerotyczna interpretacja najsłynniejszej historii miłosnej na świecie Szekspira. Film jest dystrybuowany przez Tongariro i można go zobaczyć na outfilm.pl.

REŻYSER O FILMIE

Film „Pięć tańców” zaczął się najpierw jako eksperyment, pomysł zainspirowany moim zainteresowaniem tańcem współczesnym, ale też chęcią pracy w bardziej swobodnej, inspirowanej strukturze. Poprosiłem choreografa Jonaha Bokaera, którego podziwiam, żeby stworzył choreografię dla pięciu najbardziej utalentowanych nowojorskich tancerzy, z których nikt nie miał doświadczenia w filmie. Następnie, mając tylko ogólny zarys fabuły, zaprosiłem ich do studia na kilka tygodni zdjęć. Powoli, dzień po dniu budowaliśmy poszczególne postacie i relacje między nimi. To było ekscytujące i bardzo intensywne, a jednocześnie wyczerpujące. W rezultacie powstał film bardziej dynamiczny i impresjonistyczny niż wszystkie poprzednie, które zrobiłem.

TANIEC W FILMIE

Autorem choreografii w filmie jest Jonah Bokaer, uznany choreograf i wieloletni przyjaciel reżysera Alana Browna. Brown podziwia twórczość Bokaera za jej fizyczną czystość i rygorystyczne piękno. Ponieważ zależało mu na tańcu, który będzie niezależny od fabuły i który na etapie montażu będzie można swobodnie wykorzystywać do ilustrowania opowiadanej historii, nie reżyser nie pokazał scenariusza Bokaerowi, zanim ten nie skończył swojej pracy.

Bokaer i Brown współpracowali natomiast podczas castingu i wybierali tancerzy, którzy spełniali jednocześnie oczekiwania choreografa i reżysera. Razem też uzgodnili podstawowe założenia: taniec miał być podzielony na pięć części; Ryan Steele miał tańczyć wymagające solo; jedną z części miał być duet itd. Poza tym reżyser nie brał udziału w tworzeniu choreografii.

Tydzień przed rozpoczęciem zdjęć Bokaer zebrał tancerzy w Center for Performance Research na Brooklinie i opracował z nimi 12-minutowy program bez muzyki. Brown był przy tym obecny. Od tego momentu choreograf nie brał już udziału w powstawaniu filmu, nie był obecny ani przy zdjęciach, ani przy montażu.

Reżyser i jego wieloletni operator Derek McKane używali tylko jednej kamery. Większość zdjęć zrealizowana została w Bill Young Studio na Grand Street w Nowym Jorku. Największym ich wyzwaniem było filmowanie scen tańca w pomieszczeniu, którego cała jedna ściana wyłożona była lustrami, druga to praktycznie same okna, a trzecia musiała pomieścić całą ekipę i sprzęt.

Muzyka została podłożona na etapie montażu. Reżyser wykorzystał utwory Scotta Matthew, Gem Club oraz Perfume Genius do tańca. Kompozytor Nicholas Wright napisał specjalnie muzykę do dwóch scen, w których Ryan Steele tańczy solo.

foto4 foto5 foto6